W sobotę (23.08) zawodnicy MKS-u Działdowo doznali pierwszej porażki w sezonie, przegrywając na trudnym terenie z Polonią Pasłęk 3:5.
MKS rozpoczął w składzie:

[Relacja]:


Podsumowanie:
Pomeczowa wypowiedź trenera Wiśniewskiego:
Podsumowując ten mecz jednym słowem – niedosyt. Zmierzyliśmy się z bardzo dobrą drużyną, która miała w każdej formacji sporo jakości, średnią wieku blisko 27 lat, trzech młodzieżowców i kilku ogranych zawodników na tym poziomie czy wyżej. U nas z kolei średnia wieku wyniosła 21 lat, a w składzie było aż 13 młodzieżowców. Mówię o tym, by pokazać, że dla naszych chłopaków każdy taki mecz to nowa lekcja i kolejne doświadczenie.
Graliśmy na świetnie przygotowanym boisku i mogliśmy pokusić się o niespodziankę, ale zabrakło nam jakości i doświadczenia w decydujących momentach. Strzelając 3 bramki na wyjeździe, nie powinniśmy tego meczu przegrać, a jednak błędy indywidualne przesądziły o wyniku. W końcówce przejęliśmy inicjatywę, mieliśmy swoje okazje, ale zabrakło skutecznej finalizacji.
Oczywiście trzeba przyznać, że rywal w niektórych fragmentach miał więcej z gry i zmuszał nas do cierpliwej, niskiej obrony, ale byliśmy na to przygotowani.
Ten mecz dał nam mnóstwo materiału do analizy i doświadczenia, które, wierzę w to, zaprocentuje w przyszłości. Jestem przekonany, że ta drużyna jeszcze nie raz sprawi miłą niespodziankę.






