Porażka w Pasłęku. MKS Działdowo - Polonia Pasłęk (23.08.25)

Porażka w Pasłęku

W sobotę (23.08) zawodnicy MKS-u Działdowo doznali pierwszej porażki w sezonie, przegrywając na trudnym terenie z Polonią Pasłęk 3:5.

MKS rozpoczął w składzie:

Porażka w Pasłęku. Wyjściowy skład MKS Działdowo (23.08.25)
Rezerwowi: Krystowczyk (BR), Kłosowski, Rynkowski, Gawenda, Psiuk, Lemański, Żurek, Wieczorek.

[Relacja]:

Polonia Pasłęk
5
-
3
(0
-
0)
MKS DZIAŁDOWO
1'
Początek spotkania
15'
Faul Banasia w polu karnym. Będzie 11 dla Poloni
15'
Radosław Lenart, pewnie wykonuje 11
18'
Alan Antczak
20'
Przemek Kordalski
32'
Radosław Lenart
34'
Marcin Kuczyński, bramka samobójcza
38'
Alex Aniśkowicz
40'
Kacper Szostek dobija strzał Kordalskiego
45'
(+2) Przerwa
46'
Przemek Kordalski
46'
Michał Rynkowski
46'
Początek II połowy
54'
Piotr Zajdziński
61'
Hubert Konczewski
61'
Michał Konczewski
65'
Wojciech Łojczenko
65'
Norbert Nestorowicz
69'
Sebastian Milanowski
69'
Adam Skierkowski
69'
Paweł Kowalczyk
73'
Paweł Graszek
73'
Szymon Gawenda
73'
Kacper Szostek
73'
Mateusz Wieczorek
73'
Hubert Madej
73'
Sebastian Kłosowski
77'
Radosław Lenart tym razem z rzutu wolnego
80'
Alex Aniśkowicz
80'
Trener Maciej Wiśniewski
83'
Szymon Gawenda, jeszcze walczymy!
85'
Sebastian Milanowski
85'
Kamil Kopycki
90'
Sędzia Sasin dolicza 4 minuty
90'
(+2) Norbert Berdyczko
90'
(+3) Paweł Kowalczyk kończy zabójczą kontrę
90'
(+4) Koniec spotkania

Podsumowanie:

Pomeczowa wypowiedź trenera Wiśniewskiego:

Podsumowując ten mecz jednym słowem – niedosyt. Zmierzyliśmy się z bardzo dobrą drużyną, która miała w każdej formacji sporo jakości, średnią wieku blisko 27 lat, trzech młodzieżowców i kilku ogranych zawodników na tym poziomie czy wyżej. U nas z kolei średnia wieku wyniosła 21 lat, a w składzie było aż 13 młodzieżowców. Mówię o tym, by pokazać, że dla naszych chłopaków każdy taki mecz to nowa lekcja i kolejne doświadczenie.

Graliśmy na świetnie przygotowanym boisku i mogliśmy pokusić się o niespodziankę, ale zabrakło nam jakości i doświadczenia w decydujących momentach. Strzelając 3 bramki na wyjeździe, nie powinniśmy tego meczu przegrać, a jednak błędy indywidualne przesądziły o wyniku. W końcówce przejęliśmy inicjatywę, mieliśmy swoje okazje, ale zabrakło skutecznej finalizacji.

Oczywiście trzeba przyznać, że rywal w niektórych fragmentach miał więcej z gry i zmuszał nas do cierpliwej, niskiej obrony, ale byliśmy na to przygotowani.

Ten mecz dał nam mnóstwo materiału do analizy i doświadczenia, które, wierzę w to, zaprocentuje w przyszłości. Jestem przekonany, że ta drużyna jeszcze nie raz sprawi miłą niespodziankę.