Osa Ząbrowo - MKS Działdowo

Po 3 punkty do Ząbrowa!

Już w sobotę, 22 października 2022, nasi piłkarze rozegrają kolejne spotkanie w A Klasie. Tym razem czeka ich podróż do Ząbrowa, gdzie na stadionie Osy Ząbrowo rozegrany zostanie mecz w ramach 11. kolejki.

Będzie to dopiero 3. mecz pomiędzy MKS Działdowo a LZS Osa Ząbrowo. W poprzednim sezonie na wyjeździe zremisowaliśmy bezbramkowo. Wiosną zaś w Działdowie triumfowaliśmy 2-1. Osa w tym sezonie spisuje się w kratkę. W ostatniej kolejce poległa w Janowcu 0-6 z liderem. Potrafiła wygrać w Lidzbarku z Welem 2-1, ale ulec u siebie z Ulnowem 1-2, czy przegrać z Grunwaldem Gierzwałd 0-4. Aktualnie nasi najbliżsi rywale zajmują 8. miejsce w tabeli z dorobkiem 14 punktów (4 wygrane, 2 remisy, 4 porażki).

Piłkarze MKSu spróbują zniwelować straty do Janowca Kościelnego, do którego tracimy 3 punkty. Do tej pory zgromadziliśmy 25. Po passie 8 wygranych w pierwszych ośmiu kolejkach, zanotowaliśmy przegraną na wyjeździe we Frednowy 3-4 oraz zremisowaliśmy u siebie z Welem Lidzbark 1-1.

Rozpoczęcie spotkania LZS Osa Ząbrowo – MKS Działdowo zaplanowane jest na godzinę 15:00. Nasi piłkarze na pewno zrobią wszystko co w ich mocy, żeby komplet punktów wrócił do Działdowa.

MKS Działdowo - LKS Wel Lidzbark

Derby na remis.

15 października, na działdowskim stadionie rozegrane zostały derby powiatu działdowskiego. Drużyna MKS Działdowo podejmowała LKS Wel Lidzbark w ramach 10. kolejki A Klasy.

Do składu MKSu, po 2 meczach przerwy, powrócił Adrian Bąbalicki. W bramce zadebiutował Krzysztof Mankiewicz. Tak wyglądało ustawienie naszego zespołu:

Na wejście na boisko z ławki rezerwowych czekali: Łukasz Radzikowski, Kacper Jackowski, Krystian Jędraszek, Jakub Dembski, Jakub Kociela, Franek Brzeziński oraz Sebastian Kłosowski.

Mecz nie rozpoczął się po myśli MKSu. Już w 6. minucie spotkania nasz bramkarz musiał wyciągać piłkę z siatki. Doskonałym strzałem głową, po dośrodkowaniu z prawego skrzydła, popisał się napastnik gości. Od tego momentu piłkarze Welu nastawili się jedynie na rozbijanie ataków MKSu i sporadyczne kontry, nasi zaś na odrobienie jednobramkowej straty. Pomimo kilku okazji na zdobycie wyrównującego gola (na bramkę Welu strzelali m.in. Łukasz Szymański – obrona bramkarza, Hubert Madej – minimalnie niecelny strzał z ponad 30 metrów czy Przemek Kalisz – także obrona bramkarza), pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 0-1 dla przyjezdnych. Co gorsza, w 33. minucie spotkania, po zderzeniu z przeciwnikiem, urazu doznał Szymon Banaś. Pomimo tego, że był w stanie jeszcze wrócić do gry, w 37. minucie musiał opuścić boisko. W jego miejsce wszedł Krystian Jędraszek.

W przerwie meczu Roberta Malulu zmienił Jakub Dembski.

W drugiej połowie nasi piłkarze zdecydowanie przeważali. Piłkarze z Lidzbarka ograniczyli się jedynie do gry na utrzymanie wyniku. Na szczęście już w 57 minucie ich strategia nie powiodła się. Przed polem karnym faulowany był Przemek Kalisz, a do rzutu wolnego podszedł Oskar Pieckowski. Po perfekcyjnym strzale piłka minęła mur i wpadła tuż przy słupku do bramki. Bramkarz Welu mógł jedynie odprowadzić piłkę wzrokiem. To niezwykłej urody trafienie można obejrzeć na naszym Facebooku>>.

W 71. minucie bliski zdobycia drugiej bramki dla MKSu był dwukrotnie Adrian Bąbalicki. Najpierw, po dośrodkowaniu Oskara Pieckowskiego, jego strzał głową zdołali wybić obrońcy gości. A następnie po dośrodkowaniu Szymana z rzutu rożnego, strzał Bomby głową minął słupek bramki gości. W dalszej części gry nasi piłkarze stwarzali sobie okazję do zdobycia zwycięskiego gola, jednak obrona gości była w tym dniu niezwykle skuteczna. Spotkanie zakończyło się remisem 1-1.

Oprócz wspomnianych Jędraszka i Demskiego, na boisku pojawili się także Jackowski (od 69′ za Damiana Kalisza), Brzeziński (od 77′ za Kruszyńskiego) oraz Kłosowski (od 85′ za Przemka Kalisza).

Na naszym profilu https://www.facebook.com/mksdzialdowo zobaczyć można sobotnie derby w obiektywie pana Darka Buczyńskiego. Tradycyjnie dziękujemy bardzo za profesjonalną fotorelację!

Za tydzień, w sobotę 22 października, naszych piłkarzy czeka wyjazd do Ząbrowa, gdzie o godzinie 15:00 zmierzą się z tamtejszą Osą.

MKS Działdowo - LKS Wel Lidzbark

Zapraszamy na derby powiatu!

W nadchodzącą sobotę, 15 października 2022 o godzinie 15:00, na działdowskim stadionie rozegrane zostaną derby powiatu działdowskiego. W 10. kolejce grupy IV A Klasy, MKS Działdowo podejmie LKS Wel Lidzbark.

Nasza drużyna zmierzy się z Welem po raz 6-ty. W pięciu poprzednich pojedynkach odnieśliśmy 1 zwycięstwo, 1 raz przegraliśmy i aż 3 razy padł remis. Bilans bramkowy tych spotkań to 7-9 na niekorzyść MKSu. W poprzednim sezonie obydwa spotkania, zarówno w Działdowie jak i w Lidzbarku, kończyły się bezbramkowym remisem.

Przed 10. kolejką drużyna Welu zajmuje 4. miejsce w tabeli z dorobkiem 16 punktów (5 zwycięstw, 1 remis, 3 porażki). W poprzedniej kolejce, na własnym boisku, drużyna z Lidzbarka przerwała zwycięską passę Janowca Kościelnego, remisując z Orłem 1-1.

MKS Działdowo, po passie 8 wygranych w sezonie i porażce w ostatniej kolejce, plasuje się na 2. pozycji. Z dorobkiem 24 punktów tracimy 1 punkt do lidera z Janowca.

Nadchodzący mecz zapowiada się na pełen emocji i walki. Nasi piłkarze będą chcieli udowodnić, że ostatnie potknięcie we Frednowy było drobnym wypadkiem przy pracy. Wsparcie i doping na pewno pomoże im w osiągnięciu dobrego rezultatu.

Zapraszamy na mecz!

LZS OHI Frednowy - MKS Działdowo

Pierwsza porażka w sezonie!

W niedzielę, 9 października, drużyna MKS Działdowo rozegrała mecz na wyjeździe z drużyną LZS OHI Frednowy. Była to 9. kolejka grupy IV A Klasy. Spotkanie to było dobrą okazją dla MKSu do samodzielnego objęcia fotela lidera tabeli, ponieważ w sobotę Orzeł Janowiec Kościelny zremisował w Lidzbarku z Welem 1-1.

W pierwszej jedenastce rozpoczęli:

Na ławce rezerwowych zasiedli: Krzysiek Mankiewicz (nowy bramkarz MKSu), Filip Kowalkowski, Krystian Jędraszek, Jakub Dembski, Jakub Kociela i Sebastian Kłosowski.

Początek meczu to widoczna przewaga naszych zawodników. Niestety, jednak to gospodarze objęli prowadzenie w 14 minucie. Co gorsze 2 minuty później, po stracie w środku pola i niegroźnym strzale, piłka wpadła do naszej bramki po raz drugi. Piłkarze MKSu nie zrazili się jednak straconymi bramkami i konsekwentnie dążyli do zdobycia gola. W 28 minucie, wbiegający w pole karne rywali Adrian Zasadzki był faulowany. Sędzia podyktował rzut karny. Była to jedna z nielicznych słusznych decyzji podjęta przez arbitra w tym dniu. Do jedenastki podszedł Damian Kalisz. Niestety bramkarzowi drużyny Frednowy udało się wybronić strzał naszego kapitana. W 40 minucie, w środkowej części boiska, brutalnie sfaulowany został Łukasz Szymański. Sędzia odgwizdał przewinienie, nie pokazując co najmniej żółtej kartki faulującemu, a ukarał faulowanego za słuszną krytykę jego decyzji. Na szczęście po kilku minutach Szyman mógł wznowić grę. Do przerwy przegrywaliśmy z LZS OHI Frednowy 0-2.

W przerwie meczu trener Piotr Figurski dokonał jednej zmiany. Kacpra Jackowskiego zmienił Kuba Dembski.

Na drugą połowę piłkarze MKSu wyszli w pełni zdeterminowani, żeby odrobić straty z pierwszej. Ponownie to jednak gospodarze strzelili bramkę naszej drużynie. W 52 minucie spotkania, brak zdecydowania naszych obrońców wykorzystał zawodnik gospodarzy. Po dośrodkowaniu z bocznego sektora boiska, strzałem głową pokonał Łukasza Radzikowskiego. Przegrywaliśmy już 0-3. Był to jednak początek ogromnych emocji w tym spotkaniu. Już zaledwie minutę później nasi piłkarze zdobyli pierwszą bramkę. Po asyście Kamila Kruszyńskiego piłkę do bramki skierował Łukasz Szymański, od 53 minuty było 1-3. W kolejnych minutach okazji na zdobycie bramki nie wykorzystał Hubert Madej, którego strzał z najbliższej odległości wybronił 49-letni (!) bramkarz gospodarzy. Nasza drużyna uporczywie dążyła do zdobycia kolejnych bramek.

W 72 minucie arbiter tego spotkania po raz kolejny pokazał, że nie powinien sędziować meczów piłki nożnej. Najpierw puścił grę po wślizgu od tyłu w nogi naszego zawodnika i nie upomniał zawodnika gospodarzy. Następnie nie gwizdnął ewidentnego rzutu karnego, po faulu na Zasadzkim. Na boisku zawrzało, a sędzia kompletnie stracił panowanie i zaczął sypać kartkami dla naszego zespołu. Najpierw ukarał protestującego kapitana MKSu, po chwili trenera Figurskiego i siedzącego już na ławce rezerwowych Malulu. Piłkarze MKSu jednak niezłomnie dążyli do celu i w 76 minucie zdobyli kontaktowego gola. Wszyscy na zgromadzeni na boisku widzieli bramkę zdobytą przez Łukasza Szymańskiego, po asyście Damiana Kalisza. Sędzia jednak oglądał chyba inny mecz i bramkę przypisał Damianowi Kaliszowi – gratulujemy 12 bramki w sezonie ;). Niespełna 4 minuty później nasz kapitan mógł zdobyć (kolejnego?) gola. Po zagraniu Adriana Zasadzkiego trafił jednak piłką w słupek. W kolejnej akcji Kruszyński mocno zagrał piłkę wzdłuż bramki rywali, a jeden z obrońców gospodarzy skierował ją do własnej bramki. Od 83 minuty remisowaliśmy 3-3!

I kiedy już wydawało się, że losy meczu uda się odwrócić na korzyść MKSu, to ponownie gospodarze zdobyli bramkę. W 85 minucie, na raty, naszego bramkarza pokonał Dominik Wrzesiński (3. bramka w tym spotkaniu). O ile pierwszy strzał intuicyjnie obronił Radzikowski, przy dobitce nie miał już szans. Nasi piłkarze ponownie musieli gonić wynik. Utrudniła im to kolejna fatalna decyzja sędziego. Po kolejnym brutalnym faulu gospodarzy, tym razem skoszony równo z trawą został Szymon Banaś. Zbyt opieszała decyzja sędziego doprowadziła do przepychanki na boisku, w której udział brał m. in. nasz kapitan – Damian Kalisz. Niestety w konsekwencji obejrzał on drugi żółty kartonik i w 87 minucie musiał opuścić boisko.

Pomimo gry w 10-tkę nasi piłkarze mieli jeszcze okazje do zdobycia bramki. Najdogodniejszej, w 4 minucie doliczonego czasu gry, nie wykorzystał Szymon Banaś. Po jego strzale głową piłka wylądowała jedynie w bocznej siatce. Pomimo ciężkiej walki i przewadze na boisku przegraliśmy mecz z LZS OHI Frednowy 3-4.

Poza Jakubem Dembskim (w przerwie za Jackowskiego) na boisko z ławki rezerwowych wbiegli Krystian Jędraszek (w 62′ za Malulu) i Sebastian Kłosowski (w 89′ za Madeja).

Przed naszymi piłkarzami świetna okazja do rewanżu. Już w najbliższą sobotę (15 października o godz. 15:00), na stadionie w Działowie odbędą się derby powiatu pomiędzy MKS Działdowo a Welem Lidzbark.

LZS OHI Frednowy - MKS Działdowo

Wyjazd do Frednowy.

W najbliższą niedzielę, 9 października 2022, na boisku LZS Frednowy odbędzie się mecz 9. kolejki A Klasy pomiędzy tamtejszym LZS OHI Frednowy a MKS Działdowo.

Będzie to 6. spotkanie pomiędzy tymi drużynami. Dotychczasowy bilans MKSu to 3 zwycięstwa, 1 remis i 1 porażka (w bramkach 16-8). Zespół z Frednowy aktualnie zajmuje 5. miejsce w grupie IV A klasy. Zgromadził on 13 punktów (4 zwycięstwa, 1 remis, 3 porażki) i traci 11 punktów do liderującego MKSu (8 zwycięstw w 8 meczach).

Gospodarze tego spotkania mają za sobą ciężki wyjazd do Janowca Kościelnego. W poprzedniej kolejce zostali rozbici przez miejscowy Orzeł aż 1-9. Za naszymi piłkarzami z kolei jest okazałe zwycięstwo 4-0 nad GKS Grunwald Gierzwałd. Liczymy na podtrzymanie zwycięskiej passy i 3 punktową zdobycz.

Rozpoczęcie spotkania LZS OHI Frednowy – MKS Działdowo zaplanowane jest na godz. 14:00.

MKS Działdowo vs GKS Grunwald Gierzwałd

MKS nadal niezwyciężony!

W sobotę, 1 października, drużyna MKS Działdowo na własnym boisku podejmowała zespół GKS Grunwald Gierzwałd. Spotkanie rozegrane zostało w ramach 8. kolejki grupy IV warmińsko-mazurskiej A Klasy.

Nasi piłkarze rozpoczęli w ustawieniu:

Na ławce, do dyspozycji trenera Piotra Figurskiego pozostali: Pieckowski Julek, Kowalkowski Filip, Jackowski Kacper, Jędraszek Krystian (powrót do składu po 5 meczach zawieszenia za czerwoną kartę), Pokropski Miłosz, Malulu Robert oraz Kłosowski Sebastian.

Przed meczem to drużyna MKSu była faworytem do zdobycia 3 punktów w tym spotkaniu i tak też to wyglądało od pierwszych minut na boisku. Już po pierwszym kwadransie meczu mogliśmy wygrywać 2-0. Najpierw po dobrym wejściu w pole karne Szymona Banasia, minimalnie przestrzelił Łukasz Szymański. Następnie po składnej akcji Szymańskiego i Damiana Kalisza, ten drugi trafił piłką w słupek. Do końca pierwszej połowy kontrolowaliśmy grę, niestety nie udało się tego udokumentować zdobytą bramką. Do przerwy w meczu było 0-0.

Po przerwie na boisko wbiegł Robert Malulu, zastępując Jakuba Kocielę. Była to bardzo trafna decyzja trenera Figurskiego, bo już po 3 minutach odpłaciła się bramką. Po podaniu Damiana Kalisza bramkarza gości pokonał właśnie Malulu. Od 48 minuty prowadziliśmy 1-0. W kolejnych minutach, podobnie jak w pierwszej połowie, zawodziła skuteczność. Najpierw w 59 minucie, po idealnym wyłożeniu piłki na 3 metr przez Łukasza Szymańskiego, nad bramką uderzył Damian Kalisz. Następnie Kamil Kruszyński trafił piłką w słupek, dogrywał ponownie Szymański.

Na szczęście dobra gra przyniosła efekt w 73 minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, wykonanym przez Oskara Pieckowskiego, swojego 5 gola w tym sezonie zdobył Łukasz Szymański. W 84 minucie Szyman ponownie wystąpił w roli głównej. Dynamicznym dryblingiem minął kilku rywali i wbiegł w pole karne, gdzie został sfaulowany przez obrońcę gości. Sędzia podyktował jedenastkę, którą na bramkę wykorzystał Adrian Zasadzki. Od 85 minuty prowadziliśmy 3-0. Wynik spotkania, w trzeciej minucie doliczonego czasu gry, ustalił Kacper Jackowski, który wykończył podanie Roberta Malulu. W meczu MKS Działdowo – GKS Grunwald Gierzwałd wygrywamy 4-0.

Oprócz wymienionych Roberta Malulu i Kacpra Jackowskiego (zmienił Jakuba Dembskiego w 67 minucie), na boisku z ławki rezerwowych pojawili się: Filip Kowalkowski (w 87′ za Szymona Banasia), Krystian Jędraszek (w 86′ za Łukasza Szymańskiego), Miłosz Pokropski (w 61′ za Kamila Kruszyńskiego) oraz Sebastian Kłosowski (w 78′ za Damiana Kalisza).

Zapraszamy na nasz profil na facebooku: https://www.facebook.com/mksdzialdowo. Obejrzycie tam świetną fotorelację z sobotniego meczu, wykonaną przez pana Darka Buczyńskiego.

W następnej kolejce nasi piłkarze udadzą się do miejscowości Frendowy. W niedzielę, 9 października o godzinie 14, rozegrają mecz z tamtejszym LZS OHI Frednowy.

MKS Działdowo - GKS Grunwald Gierzwałd

Zapowiedź 8. kolejki.

W sobotę, 1 października 2022 o godzinie 15.30, na działdowskim stadionie zostanie rozegrany mecz 8. kolejki A Klasy. Na przeciwko siebie staną drużyny MKS Działdowo oraz GKS Grunwald Gierzwałd.

Będzie to pierwszy mecz między tymi drużynami. Nasi sobotni rywale zajmują obecnie przedostatnie miejsce w tabeli z 4 punktami na koncie. W ostatnich meczach przegrali z Orłem Janowiec Kościelny oraz Orłem Ulnowo kolejno 1:4 oraz 0:3, a także dość niespodziewanie pokonali Osę Ząbrowo 4:0.

Serdecznie zapraszamy na mecz!

KS Gmina Kozłowo - MKS Działdowo

Zwycięska passa podtrzymana!

W sobotę, 24 września, drużyna MKS Działdowo udała się do pobliskiego Kozłowa, w którym rozegrane zostało spotkanie 7. kolejki grupy IV A Klasy. Nasi piłkarze mierzyli się z miejscowym KS Gmina Kozłowo.

Na boisko w Kozłowie nasza drużyna wybiegła w ustawieniu:

Na ławce rezerwowych zasiedli: Radzikowski Łukasz, Kowalkowski Filip, Dembski Jakub, Malulu Robert, Jackowski Kacper, Brzeziński Franciszek, Kociela Jakub.

Pod nieobecność trenera Piotra Figurskiego drużynę poprowadził Dariusz Karski, dla którego by to debiut trenerski na poziomie A klasy.

Od początku spotkania widoczna była przewaga drużyny MKSu, którą udokumentował w 21 minucie Łukasz Szymański. Popularny Szyman pewnie wykorzystał jedenastkę, podyktowaną po faulu na nim samym. W kolejnych minutach pierwszej połowy wynik podwyższyć mogli Szymon Banaś, który dynamicznie wszedł w pole karne, niestety bramkarz gości okazał się lepszy oraz Adrian Zasadzki. Po precyzyjnym dośrodkowaniu Oskara Pieckowskiego, jego strzał głową minimalnie minął bramkę rywali. Do przerwy nasza drużyna wygrywała 1-0.

W drugiej połowie gra się nieco wyrównała, a walka toczyła się głównie w środku pola. W 74 minucie swoją niezwykłą szybkość wykorzystał Miłosz Pokropski, który po solowym rajdzie pokonał bramkarza z Kozłowa. Niestety zaledwie 4 minuty później gospodarze zdobyli kontaktowego gola. Bramka padła w kontrowersyjnych okolicznościach. Najpierw arbiter tego spotkania nie gwizdnął faulu na Szymonie Banasiu. Następnie pozwolił na kontynuowanie gry, gdy nasz obrońca leżał na murawie.

Na szczęście te błędy sędziego nie miały już większych konsekwencji dla końcowego rezultatu spotkania. MKS pokonał zespół KS Gmina Kozłowo 2-1 i zanotował 7. zwycięstwo w 7. meczu. Nasza drużyna pozostaje więc na czele tabeli grupy IV A Klasy będąc niepokonaną w tym sezonie.

Poza wyjściową jedenastką, na boisku pojawili się: Robert Malulu (w 46′ za Kamila Kruszyńskiego), Kacper Jackowski (w 75′ za Przemka Kalisza), Franek Brzeziński (w 85′ za Miłosza Pokropskiego), Jakub Kociela (w 90′ za Łukasza Szymańskiego) oraz Jakub Dembski (także w 90′ za Oskara Pieckowskiego).

W następnej kolejce MKS Działdowo podejmie na własnym boisku drużynę GKS Grunwald Gietrzwałd. Spotkanie zaplanowane jest na sobotę, 1 października 2022, na godzinę 15.30. Już dziś serdecznie zapraszamy na to spotkanie!

oOgłaszamy nabór!

Nabór do drużyny juniorów!

Wszystkich chętnych z roczników 2005-2008 zapraszamy na treningi, które odbywają się w poniedziałki, wtorki, czwartki i piątki o godzinie 18.00 na boisku przy ul. Świerkowej. Uczestnictwo w zajęciach jest bezpłatne. Więcej informacji u trenera Jerzego Szmita pod nr tel. 514 527 212.

Tomasz Frankowski w Działdowie.

Podczas poniedziałkowego treningu drużynę seniorów odwiedził były reprezentant Polski w piłce nożnej, a obecnie europoseł Tomasz Frankowski ⚽

Tomasz Frankowski z piłkarzami MKS Działdowo.

Czterokrotny król strzelców polskiej Ekstraklasy rozmawiał z zawodnikami, trenerem oraz przedstawicielami zarządu. Tomasz Frankowski przekazał nam również prezenty w postaci bramek, piłek oraz plecaków. Serdecznie dziękujemy!

Prezenty od Tomasza Frankowskiego.

Trener Piotr Figurski podarował panu Tomaszowi koszulkę MKS-u oraz gadżety przekazane przez burmistrza Działdowa oraz PGKiM sp. z. o.o.

Tomasz Frankowski z piłkarzami MKS Działdowo
GKS Kozłowo - MKS Działdowo

Po 3 punkty do Kozłowa.

W sobotę, 24 września 2022 roku, drużyna MKS Działdowo uda się na wyjazd do pobliskiego Kozłowa. Tam o godzinie 16:00 rozpocznie się spotkanie 7. kolejki grupy IV A Klasy pomiędzy naszą drużyną i tamtejszym KS Gmina Kozłowo.

Z drużyną z Kozłowa do tej pory mierzyliśmy się już 7-krotnie. Pierwsze spotkanie rozegraliśmy w 2018 roku, kiedy to po przegranym konkursie rzutów karnych odpadliśmy z rozgrywek Wojewódzkiego Pucharu Polski. W kolejny sezonie, ponownie w Pucharze, pokonaliśmy już zespól z Kozłowa 4-2. Bilans ligowych potyczek pomiędzy drużynami z Działdowa i Kozłowa wypada korzystniej dla naszej drużyny i wynosi 4-1. W zdobytych bramkach prowadzimy 13-6. Należy jednak pamiętać, że tą jedyną porażkę ponieśliśmy na boisku rywala.

W poprzednim sezonie KS Gmina Kozłowo zajęła 8. miejsce w grupie IV A Klasy. W 26 rozegranych kolejkach zdobyli 30 punktów (9 zwycięstw, 3 remisy, 14 porażek), uzyskując bilans bramkowy 53-59. W sezonie obecnym bezkompromisowa drużyna z Kozłowa zajmuje 7 miejsce z 9 punktami na koncie (3 zwycięstwa, 0 remisów, 3 porażki) i bilansem bramek 17-13. Za Kozłowianinami ciężki wyjazd do Janowca Kościelnego, gdzie w ostatniej kolejce ulegli tamtejszemu Orłowi 1-3.

Drużyna MKSu ma za sobą passę 6 zwycięstw w 6 kolejkach rozegranych w tym sezonie. Liderujemy grupie IV A Klasy z imponującym bilansem bramkowym 37-7. Nasi piłkarze w poprzedniej kolejce rozgromili piłkarzy z UKS Młody Jeziorak Iława 8-1.

Trzymamy kciuki za naszych piłkarzy i czekamy na kolejne 3 punkty!

MKS Działdowo - UKS Mały Jeziorak Iława

MKS zwycięski po raz 6!

W minioną sobotę, 17 września 2022 roku, na działdowskim stadionie, odbył się mecz 6. kolejki rozgrywek A Klasy. Drużyna MKS Działdowo zmierzyła się z zespołem UKS Mały Jeziorak Iława.

Nasza drużyna rozpoczęła w ustawieniu:

Ustawienie MKSu na mecz z Małym Jeziorakiem.

Na ławce rezerwowych usiedli: Radzikowski Ł., Kowalkowski F., Jackowski K., Dembski J., Malulu R., Pawlaczyk A. oraz Brzeziński F.

Dotychczasowe wyniki MKSu na własnym stadionie, najwyraźniej zrobiły duże wrażenie na piłkarzach Małego Jezioraka. Na spotkanie wyszli z zamiarem głębokiej obrony, licząc na ewentualne kontrataki. Bronić się, przed utratą bramki, zdołali jedynie do 12. minuty. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, doskonałym strzałem głową popisał się Hubert Madej. Na 2-0, po indywidualnej akcji i precyzyjnym strzale z dystansu, podwyższył Łukasz Szymański w 35 minucie. Po 6 minutach i kolejnym rzucie rożnym było 3-0. Przemek Kalisz dobił swój własny strzał po dośrodkowaniu Oskara Pieckowskiego. Obrona przyjezdnych była rozmontowana. W 43. i 45. minucie kolejne 2 bramki dla MKSu dorzucił Miłosz Pokropski. Do przerwy wygrywaliśmy z drużyną z Iławy 5-0!

W drugiej połowie niewiele się zmieniło. Już w 52 minucie wynik podwyższył kapitan naszej drużyny. Dla Damiana Kalisza była to 50. bramka w barwach MKSu, gratulujemy i dziękujemy! Licznik Damiana jednak się nie zatrzymał. Po kolejnych 7 minutach zdobył swoją 2. bramkę w tym spotkaniu, było już 7-0. Minutę wcześniej na boisku zameldował się Jakub Dembski, który prostopadłym podaniem rozpoczął akcję starszego z braci Kalisz. Nasza drużyna nie przestawała atakować. Kolejnego gola, po przepięknym strzale z dystansu zdobył Oskar Pieckowski. Z okolic 20-25 metrów posłał piłkę w samo okienko bramki gości. Po 64 minutach gry prowadziliśmy 8-0. W dalszej części spotkania nasi zawodnicy mieli jeszcze kilka dogodnych sytuacji, których nie udało się wykorzystać. Wyczekując ostatniego gwizdka, chwilowe rozprężenie w obronie wykorzystali goście. W 89 minucie zdobyli honorowego gola, ustalając wynik spotkania na 8-1 dla MKSu.

Oprócz wspomnianego Jakuba Dembskiego (zmienił w 57′ Jakuba Kocielę), z ławki na boisko wbiegli także: Robert Malulu (w 46′ za Szymona Banasia), Kacper Jackowski (w 58′ za Adriana Bąbalickiego), Łukasz Radzikowski (w 63′ za Julka Pieckowskiego), Filip Kowalkowski (w 77′ za Miłosza Pokropskiego), Franciszek Brzeziński (w 78′ za Łukasza Szymańskiego) oraz Adam Pawlaczyk (w 85′ za Damiana Kalisza).

Nasza drużyna odnotowała 6. wygraną w 6. meczu ligowym i z kompletem punktów pozostanie na pozycji lidera grupy IV A Klasy. W następnej kolejce piłkarzy MKSu czeka bliski wyjazd do Kozłowa, gdzie w sobotę o godzinie 16:00 rozegramy mecz z tamtejszą drużyną.

Poniżej krótka fotorelacja z meczu, wykonana przez niezawodnego Pana Darka Buczyńskiego. Bardzo dziękujemy za zdjęcia!

307456825_586917729890700_7320503502777694958_n
previous arrow
next arrow

Więcej zdjęć Pana Darka na naszym profilu fb: https://www.facebook.com/mksdzialdowo

MKS Działdowo - UKS Mały Jeziorak Iława

6. kolejka w Działdowie

Już w sobotę, 17 września, o godzinie 16:00 na stadionie w Działdowie rozlegnie się pierwszy gwizdek sędziego, rozpoczynający mecz 6. kolejki A Klasy pomiędzy MKS Działdowo a UKS Mały Jeziorak Iława.

Będzie to pierwszy mecz pomiędzy tymi drużynami w historii. Mały Jeziorak jest beniaminkiem w A Klasie. W poprzednim sezonie piłkarze z Iławy wygrali grupę IV Klasy B, wyprzedzając drużynę Żak Jamielnik (3-1 dla MKSu w poprzedniej kolejce), zdobywając 45 punktów w 18 meczach (14 zwycięstw, 3 remisy, 1 remis), bilans bramkowy 73-14.

W obecnym sezonie, drużyna Małego Jezioraka nie spisuje się już tak wyśmienicie. Aktualnie zamyka tabelę grupy IV A Klasy z bilansem 5 porażek w 5 meczach. Do tej pory piłkarze z Iławy polegli w meczach z drużynami z Frednowy (aktualnie 7. miejsce w tabeli), Lidzbarka (6.), Ząbrowa (4.), Ulnowa (13.) oraz Janowca Kościelnego (2.). Zdobyli zaledwie 2 brami, tracąc 15.

Piłkarze MKSu Działdowo natomiast, kontynuują swoją zwycięską serię spotkań w tym sezonie. Jak do tej pory nikomu nie udało się nawet zbliżyć piłkarsko do naszej drużyny, odnieśliśmy 5 zwycięstw w 5 kolejkach. Ponadto nasi chłopacy ustrzelili 29 bramek (z czego 20 na własnym boisku!), stracili 6.

Wszystko wskazuje na to, że kibice którzy przybędą na stadion, nie będą się nudzić. Nasi piłkarze zadbają o dobrze spędzone sobotnie popołudnie. A WY okażcie im wsparcie i doping.

Serdecznie zapraszamy!!!

Z Jamielnika z tarczą!

W niedzielę, 11 września, na boisku w wietrznym Jamielniku nasi piłkarze rozegrali kolejne spotkanie w sezonie 2022/2023 grupy IV A Klasy. Spotkanie, pierwotnie zaplanowanie na godzinę 14:00, rozpoczęło się z 10-minutowym opóźnieniem.

Drużyna MKSu rozpoczęła w składzie:

Na ławce natomiast pozostali: Ł. Radzikowski, F. Kowalkowski, K. Jackowski, J. Dembski, J. Kociela, R. Rząp, A. Pawlaczyk.

Nasi piłkarze już od pierwszej minuty narzucili swój styl gry, dominując technicznie nad piłkarzami z Jamielnika. Drużyna Żaka musiała posuwać się do nieprzepisowych rozwiązań, powstrzymując naszą drużynę grą faul. W 19 minucie w polu karnym sfaulowany został Szymon Banaś, niestety jedenastki nie wykorzystał Damian Kalisz. Przy dobitce, bramkarz gospodarzy także okazał się lepszy. Zaledwie 5 minut później, piłkarze z Jamielnika, ponownie nieprzepisowo powstrzymywali naszych piłkarzy. Tym razem ich 'ofiarą’ padł Kamil Kruszyński. Do rzutu karnego podszedł Adrian Bąbalicki. Nasz stoper nie dał szans bramkarzowi gospodarzy i umieścił piłkę w siatce. Od 25 minuty MKS prowadził 1-0.

Zaledwie po 3 minutach gry było już 2-0 dla MKSu. Tym razem z gry, dobrze spisującego się bramkarza z Jamielnika, pokonał Damian Kalisz. Była to 9 bramka naszego kapitana w tym sezonie, który był bardzo aktywny w tym meczu. Do przerwy wynik meczu się już nie zmienił.

W 2. połowie ponownie w piłkę grała jedna drużyna. Ekipa z Jamielnika zaczęła ewidentnie grać w kości. W 52 minucie, nasz skrzydłowy – Przemek Kordalski, mijając blok obrony i bramkarza gospodarzy, został sfaulowany w polu karnym. W momencie faulu nasz zawodnik znajdował się z piłką przed pustą bramką. Nikt na boisku i trybunach w Jamielniku nie miał wątpliwości, ewidentny rzut karny i czerwo dla bramkarza gospodarzy. Nikt, oprócz sędziego głównego, który karnego podyktował, ale z nieznanych przyczyn wyciągnął jedynie żółty kartonik. Co gorsze, Przemek nie był już w stanie kontynuować gry, z poważnym urazem barku zakończył grę w tym spotkaniu. Trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia!

Do karnego ponownie podszedł Kapitan MKSu – Damian Kalisz. Niestety, ponownie górą był bramkarz gospodarzy. To był drugi rzut karny niewykorzystany w tym spotkaniu przez piłkarzy z Działdowa. W kolejnej akcji, po raz kolejny bramkarz z Jamielnika pokazał, że jako jedyny z drużyny Żaka, zna się na swoim 'fachu’. Intuicyjnie (przerzucił nad porzeczką) wybronił sytuację sam na sam z Damianem Kaliszem. Nasz Kapitan w tym spotkaniu miał niewiarygodnego pecha. Biegał, walczył i stwarzał sytuacje (sobie i kolegom), niestety nie mógł w tym dniu więcej razy pokonać bramkarza gospodarzy.

Ponownie piłkarski zabobon o niewykorzystanych sytuacjach się spełnił. W 56 minucie strzał życia oddał zawodnik z Jamielnika. Piłka została dodatkowo napędzona przez mocny w tym dniu wiatr i wpadła w samo okienko bramki bronionej przez Julka Pieckowskiego. Zrobiło się 2-1.

Od tego momentu mecz miał niewiele wspólnego ze sportowym widowiskiem, a sędziowie całkowicie stracili panowanie nad przebiegiem zdarzeń na boisku. Gospodarze, nie będący w stanie rywalizować sportowo, postanowili rozegrać to w inny sposób. Chamsko, bez walki o piłkę, w kolejnych minutach faulowani byli Łukasz Szymański i Adrian Zasadzki. Obydwaj nasi zawodnicy nie byli w stanie kontynuować gry. Na szczęście ich urazy nie były tak poważne, jak w przypadku Kordalskiego i będą do dyspozycji trenera przed kolejnym spotkaniem. Sędziowie pozostawali niewzruszeni, a nawet upomnieli naszego trenera – Piotra Figurskiego, za krytykowanie ich decyzji, a właściwie ich braku.

W 83 minucie wynik spotkania ustalił Bomba. Ponownie wykorzystał On rzut karny, podyktowany dla naszej drużyny. Dla Adriana była to 5 bramka w rozgrywkach ligowych w tym sezonie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 3-1 dla MKSu Działdowo.

W trakcie meczu na boisku pojawili się Jakub Kociela (w 52′ za kontuzjowanego Przemka Kordalskiego), Kacper Jackowski (w 67′ za Przemka Kalisza), Adam Pawlaczyk (w 82′ za Kamila Kruszyńskiego), Rafał Rząp (85′ za Damiana Kalisza), Kuba Dembski (89′ za Łukasza Szymańskiego) oraz Filip Kowalkowski (90’+3 za Adriana Zasadzkiego).

Naszą drużynę, z trybun boiska w Jamielniku, wspierała około 30-osobowa grupa kibiców z Działdowa! Dziękujemy WAM za wsparcie Naszej drużyny!!!

zak-jamielnik-mks-dzialdowo

Wyjazd do Jamielnika.

W niedzielę, 11 września piłkarze MKS Działdowo powalczą o kolejne 3 punkty. Tym razem udadzą się do Jamielnika, żeby rozegrać mecz 5. kolejki A Klasy z miejscowym Żakiem.

Drużyna z Jamielnika to kolejny beniaminek, który podejmie nasz zespół (dwa tygodnie temu MKS wygrał z Velem w Dąbrównie 6-2). W poprzednim sezonie Żak zajął 2. miejsce w grupie IV warmińsko-mazurskiej B Klasy. W 18 meczach skompletował 44 punkty (14 zwycięstw, 2 remisy, 2 porażki) z bilansem bramkowym 57-23.

W obecnym sezonie Żak Jamielnik z 6 punktami zajmuje 8. miejsce w tabeli. Dotychczas odniósł 2 zwycięstwa na własnym boisku oraz 2 porażki na boiskach rywali. W poprzedniej kolejce piłkarze Żaka ulegli drużynie Orła w Janowcu Kościelnym 0-3.

W przeszłości MKS Działdowo dwukrotnie mierzył się z Żakiem. W sezonie 2018/2019, w rozgrywkach B Klasy, nasi piłkarze pewnie wygrali obydwa mecze. Jesienią na boisku w Działdowie pokonaliśmy rywala 7-0, wiosną natomiast 6-0 w Jamielniku.

Aktualnie liderujemy tegorocznym rozgrywkom A Klasy, z bilansem 4 zwycięstw w 4 spotkaniach. W ostatniej kolejce, na własnym boisku, pokonaliśmy zespół KS Mroczno 4-2.

Spotkanie Żak Jamielnik – MKS Działdowo zaplanowane jest na godzinę 14:00 i rozegrane zostanie na boisku w Jamielniku.