8 marca piłkarze MKS-u rozpoczęli rundę wiosenną. Rozgrywki ligowe wznowiliśmy od meczu z Jeziorakiem w Iławie. Z powodu mroźniej zimy i do niedawna zalegającego śniegu, stan murawy na iławskim stadionie wymusił decyzję WMZPN o rozegraniu spotkania na boisku ze sztuczną nawierzchnią.
Wyjściowa XI:

[Relacja]:


Podsumowanie:
Wiosnę rozpoczynamy od 1-punktowej zdobyczy na trudnym terenie. Remis 3-3 z Jeziorakiem w Iławie, to 9. z rzędu ligowe spotkanie MKS-u bez porażki. W następnej kolejce podopieczni Macieja Wiśniewskiego zagrają z Czarnymi Rudzienice. W poniedziałek (9.03.2026) WMZPN podejmie decyzję o dopuszczeniu murawy działdowskiego stadionu do gry. Będziemy Was informować na bieżąco.
Trener Maciej Wiśniewski po spotkaniu:
Na wstępie kilka słów o okresie przygotowań .
Okres przygotowawczy przepracowaliśmy bardzo solidnie. Zawodnicy wykonali dużą pracę zarówno pod względem motorycznym, jak i taktycznym.
Najważniejsze było dla nas poprawienie organizacji gry – zarówno w fazie bronienia, jak i w przejściach do ataku.
Sparingi były dla nas okazją do sprawdzenia różnych wariantów ustawienia i do tego, żeby każdy zawodnik dostał swoje minuty.
Wiemy, że przed nami bardzo wymagająca runda, ale zespół jest dobrze przygotowany i gotowy do rywalizacji.
Z tej strony kieruję ukłony do zarządu klubu za wykonaną pracę organizacyjno- finansową, gdzie mogliśmy w czasie trudnej zimy przygotowywać się myślę w optymalnych warunkach.
Co do meczu z Jeziorakiem pierwszy mecz duża niewiadoma , ale z drugiej strony chęć grania o punkty pod presją. Jesteśmy na to przygotowani .
Na pewno z mojej perspektywy jest niedosyt po tym meczu. Myślę, że szczególnie po pierwszej połowie, gdzie byliśmy zespołem lepszym, który stworzył więcej sytuacji.
W pierwszej połowie można powiedzieć, że Jeziorak miał dużo szczęścia. Mieliśmy kilka sytuacji do zdobycia gola ale zabrakło skuteczności oraz dobrej decyzyjnosci .
W drugiej zbyt głęboko się cofnęliśmy. Trochę nam brakowało utrzymania piłki w fazie przejściowej i wyprowadzenia z tych sytuacji ataków.
Były też groźne sytuacje po stałych fragmentach gry. Oczywiście cenimy ten punkt. Wiemy, że Jeziorak to drużyna z określoną już marką to zespół, który ma dużo jakości.
Myślę, że to było ciekawe spotkanie dla kibiców do oglądania, ale żałujemy, że nie skończyło się naszym zwycięstwem.




